Na nic się zdają apele strażaków o niewypalanie traw. Bo to niebezpieczne, bo zabija zwierzęta, a w rezultacie przynosi więcej szkody niż pożytku. Znów się paliło.
Do pożaru doszło w środę 13 kwietnia w miejscowości Stęszów w gm. Gidle. Dyżurny straży tuż przed godz. 21 wezwał dwie jednostki do pożaru nieużytków: OSP Pławno i OSP Gidle. Na polach doszło do popalenia.
Strażakom szybko udało się opanować żywioł. Po raz kolejny okazało się, że ludzka bezmyślność nie ma granic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze