24 lutego policjanci radomszczańskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Żytno.
W poniedziałek przed godziną 11 mundurowi zatrzymali kierowcę mercedesa, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 106 kilometrów na godzinę. Nie dość, że mężczyzna nie dostosował prędkości do przepisów, to na dokładkę zignorował panujące warunki.
Zima wciąż daje o sobie znać. W nocy występują przymrozki, a gęsta mgła ogranicza widoczność na drogach. W takich warunkach nadmierna prędkość może być szczególnie niebezpieczna. Nawierzchnia jezdni bywa śliska, a droga hamowania znacznie się wydłuża.
- Brak ostrożności i lekceważenie ograniczeń prędkości często prowadzą do tragicznych wypadków. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tak rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Policjanci nałożyli na niego mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych - wyjaśnia aspirant Dariusz Kaczmarek. - Apelujemy o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Pamiętajmy, że chwila brawury na drodze może kosztować zdrowie, a nawet życie, nasze i innych uczestników ruchu - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze