Walewscy mieszkali w białym drewnianym dworku na podmurówce. Dach miał „dach dubeltowy”, czyli najprawdopodobniej był to dach łamany, w tzw. stylu polskim. Od frontu był ganek z dwiema kolumnami, a od strony dziedzińca odgrodzony był czerwonymi sztachetami - Tomasz Nowak pisze o historii dworku w Jedlnie
Obok kościoła w Jedlnie Pierwszym, po drugiej stronie drogi, jest park. To tam stał kiedyś dwór, jakieś jego ślady istniały w latach 90. XX w. Dzisiaj nie ma po nim śladu, są stare drzewa, jedne wciąż stoją, inne przewróciły się. Po środku parku kiedyś było boisko, stoją jeszcze pordzewiałe bramki. Na obrzeżach od niedawna stoi tężnia. Wybrałem się tam na poszukiwania historii. Materialnych śladów nie znalazłem. Okazuje się, że więcej wiem o dworze szlacheckim, który stał tam pod koniec XVIII w., niż o tym rozebranym całkiem niedawno. Ten miał pochodzić z połowy XIX w. Zakładam, że oba budynki stały mniej więcej w tym samym miejscu, na wprost ko......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze