„Otwarcia szkoły dokonano ponownie dopiero 18 września, za pełną zgodą władzą niemieckich. Oficjalnego zezwolenia na piśmie udzielił sam landrat (starosta) dr Kobelt. Gmach gimnazjum był jednak nadal zajęty przez różne formacje wojskowe ciągnące z zachodu w kierunku Warszawy lub odwrotnie - Tomasz Nowak przybliża w kolejnym odcinku historię I Liceum Ogólnokształcącego
Trudno jest napisać historię radomszczańskich szkół średnich przed wojną. Nie zachowały się ich archiwa, nie ma więc podstawy źródłowej. Dysponujemy nielicznymi dokumentami, zdjęciami, doniesieniami prasowymi i wspomnieniami. Te ostatnie to kapitalne źródło. Tak jest w przypadku wspomnień Andrzeja Borkowskiego, nauczyciela gimnazjum im. Fabianiego. Właściwie to nawet na dobre nie zaczął pracy w szkole, ale dzięki niemu wiemy, co się działo na początku okupacji. Bo z tego okresu gazet nie ma.
Od 1937 r. w szkole pracował Wacław Borkowski, jego brat. Andrzej został zatrudniony dopiero w 1939 r., naukę miał zacząć od września. Uczył filol......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze