W tym roku wierni muszą sami zaprosić swojego proboszcza czy wikarego do odwiedzin. Wielu nie ma takiego zamiaru. Mówią: „Nie będziemy dawać pieniędzy, dopóki kościół będzie brał pieniądze za sakramenty. To powinno być darmowe, zresztą tak mówił papież Franciszek. Szkoda, że polski kościół nie słucha go w tych kwestiach”
Damian Noremberg, gazeta@radomszczanska.pl
Metropolita częstochowski Wacław Depo jeszcze w trakcie Adwentu ogłosił, że z powodu pandemii tradycyjna wizyta księdza w domach wiernych nie jest wskazana. Księża mogą jednak odwiedzać parafian na ich wyraźne zaproszenie, niekoniecznie w okresie poświątecznym, także w innym terminie. Co na to radomszczanie?
- Jedna z nielicznych zalet pandemii, że nie ma kolędy. Szał jakiś był w domu, sprzątanie większe niż przed świętami, jakby ksiądz miał do szaf zaglądać i pod wersalkę. Nie lubię tego od czasów dzieciństwa, gdy przychodził ksi......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze