Reklama

Strzelanina na Przedborskiej: Wymierzył i strzelał jak do kaczek. Zarzuty udziału w bójce i usiłowania zabójstwa

Na ulicy Przedborskiej stoi zaparkowany volkswagen, w środku kierowca. Dokładnie o 18.40 zatrzymuje się koło niego drugi samochód, wysiada czterech mężczyzn. Wśród nich ojciec z synem. Nie spodziewają się, że zostaną powitani strzałami

Kto z radomszczan pamięta, żeby w naszym mieście doszło do strzelaniny? Radomsko z takim rodzajem przestępczości się nie kojarzy. W latach 90. było wiele włamań do samochodów i kradzieży aut. No i jeszcze włamania do blokowych piwnic. Po rower, narzędzia, czasem tylko po kompot. Ale żeby ktoś strzelał z broni na ulicy, praktycznie w biały dzień? Nie do pomyślenia. Do soboty.

Strzały na Przedborskiej

20 minut przed godz. 19 było jeszcze bardzo jasno. Dlatego nagranie z miejskiego monitoringu na Przedborskiej jest bardzo wyraźne. Widać wszystko.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości