Reklama

Wydmuchał 2 promile. Policjantom powiedział, że napił się już po tym, jak przewrócił ciężarówkę

W czwartek 27 stycznia policjanci zostali wezwani na ulice Merloniego w strefie przemysłowej, gdzie samochód ciężarowy przewrócił się do rowu.

Jak mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko, 42-letniemu kierowcy nic się nie stało. Z samochodu wyszedł o własnych siłach.

Policjantom powiedział, że jakiś samochód zajechał mu drogę. Chciał uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze i stracił panowanie nad ciężarówką, która przewróciła się do rowu. 

Coś jednak wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy i poprosili mieszkańca województwa śląskiego, by ten dmuchnął w alkomat. Wynik to 2 promile w wydychanym powietrzu. 

- Mężczyzna twierdził, że napił się już po kolizji, bo tak się zdenerwował tym co się stało - mówi policjantka.

Reklama

W tej sytuacji policjanci zawieźli kierowcę do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań. Teraz biegły zbada, czy mężczyzna był pijany, kiedy prowadził. Na razie zatrzymano jego prawo jazdy, a jest to doświadczony zawodowy kierowca, który posiada prawie wszystkie kategorie.

- Nie należy, nawet jeśli emocje są bardzo duże, spożywać alkoholu po zdarzeniu, tylko poczekać na przyjazd policjantów - dodaje nadkomisarz Wlazłowska. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości