Jedną z wolontariuszek, która dzisiaj rano ruszyła zbierać pieniądze w ramach 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, była Zuzia. Dziewczynka ma dwa i pół roku. Z rodzicami i jedyną w swoim rodzaju orkiestrową puszką włączyła się pomoc innym dzieciom.
Bo to dla dzieci co roku gra WOŚP. Tym razem za zebrane pieniądze fundacja Jurka Owsiaka kupi sprzęt i opłaci badania okulistyczne dla najmłodszych.
Radomszczański sztab jak zawsze mieści się w Miejskim Domu Kultury. Od rana można było wziąć udział w loterii fantowej zorganizowanej przez PSP nr 7, o 11 pobiec w czwartym biegu Policz się z cukrzycą, który odbywał się w parku Świętojańskim, a potem podziwiać sprzęt służący do ratowania życia, którym na co dzień posługują się strażacy z OSP Bogwidzowy.
A po południu zaczęło się dziać na scenie MDK. W ramach koncertu "Kultura Ma Głos na żywo!" swoimi umiejetnościami popisywali się tancerze z Klubu Tańca Towarzyskiego „Etiuda”, zatańczyły grupy taneczne z MDK Zumba Kids i Zumba Kids Junior, zaśpiewały dzieci z Zespołu Wokalno-instrumentalnego Tęczowe Nutki. A na koniec wystąpili kolędnicy z MDK, czyli grupa „Rekwizytornia Teatr” i zaśpiewał Dominik Żulicki.
Publiczność miała też przyjemność posłuchać koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu Magdaleny Syposz (wokal), Przemysława Pacana (perkusja), Michała Rorata (fortepian), Marcina Pożarlika (bas) „Północ już była”. Orkiestra dęta Ekspresja miała wystąpić w parku Świętojańskim, ale ze względu na pogodę muzycy zagrali na scenie w MDK.
A kilkanaście minut po 18 na liczniku pokazała się kwota 67 tys. 922 zł i 56 gr. I to nie jest ostatnie słowo. Zbiórka kończy się o 20, ale pieniądze będą spływać jeszcze jakiś czas, zanim 30. finał w Radomsku będzie można ostatecznie podliczyć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze