Stanisław Tarkowski zaproponował, żeby podczas tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zlicytować portret Jarosława Kaczyńskiego. Ten, który radni Koalicji Obywatelskiej chcieli wręczył prezydentowi Radomska Jarosławowi Ferencowi w maju zeszłego roku. Odpowiedź ze sztabu WOŚP, który mieści się w Miejskim Domu Kultury brzmi: nie ma zezwolenia na licytację, nie ma więc prawnych możliwości, by ten dar przyjąć.
W maju odbyła się pierwsza sesja miejska, na której obowiązywała już nowa koalicja. Jarosław Ferenc i starosta Beata Pokora zrezygnowali z radnych KO i nową koalicję zawiązali z radnymi Prawa i Sprawiedliwości. Były koalicjant na sesję przyszedł z portretem Jarosława Kaczyńskiego. Jednak prezydentowi prezent się nie spodobał. Zabrała go radna niezależna Wioletta Pal. I podarowała na urodziny Stanisławowi Tarkowskiemu. A ten wpadł na pomysł, że taki gadżet na licytacji mógłby osiągnąć niezłą cenę, a przecież chodzi o uzbieranie jak największej kwoty na pomoc. To dlaczego nie?
- W odpowiedzi na Pana mail z dnia 30.12.2021 r. dotyczący propozycji przekazania przez Pana portretu celem licytacji przez lokalny sztab WOŚP uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z informacją przekazaną przez Pana Jerzego Owsiaka, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosło zastrzeżenia do prowadzonych przez sztaby lokalne aukcji (licytacji) w czasie zbiórek publicznych odbywających się podczas tzw. finałów - wyjaśnia szefowa radomszczańskiego sztabu WOŚP Aneta Bus. - Jak wynika z rzeczonej informacji Fundacja WOŚP nie uzyskała zezwolenia MSWiA na prowadzenie zbiórki publicznej w formie licytacji, a zatem lokalne Sztaby będące osobami prawnymi samorządu nie mają prawa do bycia organizatorami i prowadzenia we własnym imieniu licytacji w ramach trzydziestego finału WOŚP. Wobec powyższego brak jest możliwości prawnych do przyjęcia oferowanego przez Pana przedmiotu celem przeprowadzenia jego licytacji w ramach tegorocznego WOŚP. Nadmieniam, że sytuacja taka miała miejsce również w roku poprzednim - dodaje.
Stanisław Tarkowski zastanawia się, czy nie przekazać portretu do głównego sztabu Orkiestry w Warszawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze