Anna Milczanowska pewnie kalkuluje, że trzeba będzie Jarkowi dać coś na początek, pouśmiechać się na wspólnych zdjęciach. Ale ona czeka, by zadać cios, a on, kiedy ten cios zostanie wyprowadzony. To teraz dwóch najlepszych polityków w mieście, choć i tak starcie Jarosława Ferenca z Milczanowską to wciąż starcie Dawida z Goliatem. Jeśli chodzi jednak o pozostałych, to pytanie, z kim prezydent ma przegrać trzecią kadencję? Ja tu konkurenta dla niego nie widzę
Janusz Kucharski jk@radomszczanski.pl
16 luty, Miejski Dom Kultury, za chwilę druga tura przedterminowych wyborów prezydenckich w mieście. Rozpoczyna się debata zorganizowana przez Regionalną Izbę Przemysłowo-Handlową w Radomsku. Z jednej strony kandydat stowarzyszenia Razem dla Radomska Jarosław Ferenc, z drugiej kandydat Prawa i Sprawiedliwości Wiesław Kamiński, jeden z najbliższych współpracowników Anny Milczanowskiej, były prezes PGK. Milczanowska właśnie zdobyła poselski mandat i zwolniła gabinet w urzędzie miasta. Zajął go Kamiński. W tej ka......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze