- Chciałabym, żeby każdy, kto wypowie jakieś słowa, zastanowił się nad ich treścią - tak marszałek województwa łódzkiego Joanna Skrzydlewska skomentowała sugestię prezydenta Jarosław Ferenca, że miasto nie dostaje dofinansowań z powodów politycznych. A starosta Więcek oferuje pomoc przy pisaniu wniosków.
Wypowiedzi o blokowaniu wniosków składanych przez miasto przez urząd marszałkowski padły w czerwcu, podczas sesji absolutoryjnej. Prezydent skrytykował wtedy urząd marszałkowski za odrzucanie wniosków składanych przez miasto, nawet z powodu niewielkich niedociągnięć formalnych.
W środę 30 lipca, podczas wizyty marszałek Joanny Skrzydlewskiej w Radomsku, poprosiliśmy ją o komentarz do słów prezydenta. Odpowiedziała:
- Chciałabym, żeby każdy, kto wypowie jakieś słowa, zastanowił się nad ich treścią. Przypomnę, że w latach 2014-2018 województwem również zarządzała koalicja PSL-PO. Jak dobrze pamiętam, byłam wtedy członkiem zarządu województwa łódzkiego i miałam między innymi z panem prezydentem Ferencem przyjemność podpisania umowy dotacyjnej na budowę pływalni, która mieści się w Radomsku. Ja od 23 lat należę do tego samego ugrupowania politycznego. Więc mówienie, że Radomsko ze względów politycznych nie otrzymuje wparcia i dotacji jest błędne. Przypomnę, że od czerwca 2024 do teraz - mówię teraz o środkach europejskich - urząd marszałkowski w trybie konkurencyjnym ogłosił 63 konkursy. Mogę zadać pytanie: do ilu z tych konkursów Radomsko złożyło wniosek? W ilu konkursach przeszło ocenę formalną i merytoryczną? W ilu konkurach znalazło się na liście rankingowej z dobrym wnioskiem, który by uzyskał dofinansowanie? Myślę, że przed miastem bardzo dobre chwile i za chwile prezydent będzie musiał zmienić swoją retorykę. Jak otrzyma dofinansowanie z urzędu marszałkowskiego to co wtedy powie? Że władza w urzędzie marszałkowskim się zmieniła? Raczej bym się koncentrowała na tym, aby przygotowywać projekty i wnioski które odpowiadają regulaminom konkursu, czytać dokładnie, jakie tam są kryteria, bo przecież eksperci oceniają projekty na podstawie kryteriów. Zamiast mówić takie rzeczy, które dla mnie leżą daleko od prawdy - bo prawda zawsze leży tam gdzie jej miejsce, a nie pośrodku - radziłabym panu prezydentowi, żeby patrzył w przyszłość z mądrością z przeszłości.
Obecny na konferencji starosta Łukasz Więcek dodał, że samo mówienie, że to decyzje polityczne, świadczy o pewniej niedojrzałości. - W przypadku środków unijnych są jasne procedury. Tych środków się nie załatwia politycznie tylko się je zdobywa. Zależy to od jakości wniosków. Chciałem zadeklarować publicznie, że mój zespół, chociaż dużo młodszy niż ten w urzędzie miasta, jest gotowy pomóc przygotować zespół miejski, by te wnioski pisać lepiej. Mamy takie możliwości i chęć. Zaznaczę, że akurat w tych obszarach, gdzie są decyzje polityczne, miasto pozyskuje środku. Na pieniądze na obwodnicę czekaliśmy 20 lat. 440 milionów złotych się znalazło. Podobnie na Brzeźnicką.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brednie ta Pani opowiada bo to tak jak każdy z ulicy może dostać pracę w urzędach, bo jak się nie ma wsparcia politycznego to można tylko sobie pomarzyć.
Czyli przyznajesz, że za PiS rozdawali kasę po linii partyjnej?
PiS rozleniwił samorządy i samorządowców przyznając pieniądze na wnioski pisane byle jak na kolanie. I teraz zbierają te samorządy żniwa.
Wnioski zleca się wyspecjalizowanym firma bo te firmy mają układy polityczne w zależności którą partia rządzi cudów nie ma no chyba ???
Brednie ta Pani opowiada bo to tak jak każdy z ulicy może dostać pracę w urzędach, bo jak się nie ma wsparcia politycznego to można tylko sobie pomarzyć.
Czyli przyznajesz, że za PiS rozdawali kasę po linii partyjnej?
PiS rozleniwił samorządy i samorządowców przyznając pieniądze na wnioski pisane byle jak na kolanie. I teraz zbierają te samorządy żniwa.