Wierzba ma 162 cm obwodu. Dwie robinie akacjowe - 124 i 125 cm. Spółdzielnia chce je wyciąć, by zrobić dwa miejsca parkingowe. Kilkudziesięciu mieszkańców mówi: nie. Chcą mieć zieleń, a nie parking
- Pani prezes podzieliła ludzi w naszym bloku na pół, tak jak PiS podzielił Polaków - mówi jedna z mieszkanek. Zebrała się tu grupa osób mieszkających w dwóch pierwszych klatkach. - Parkingu chcą ci z pozostałych dwóch - wyjaśnia. - Bo ma sięgać mniej więcej do połowy bloku - wskazuje ręką.
Na razie jeszcze jest tu bardzo zielono. Trawnik, plac zabaw dla dzieci, a na skraju tej oazy zieleni wśród bloków, wierzba. To jej bronią mieszkańcy.
- Tu chodzi o dosłownie dwa miejsca parkingowe - wskazuje córka innej lokatorki. - Dosłownie, czyli tyle co nic. W dodatku pani prezes p......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 70% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nad czym tu deliberować. Każdemu, kto tknie te piękne drzewa, połamię łapy!!!
Nad czym tu deliberować. Każdemu, kto tknie te piękne drzewa, połamię łapy!!!