Wody Polskie wydały pozytywną decyzję dla kopalni wapieni w Granicach. Mieszkańcy protestują przeciw inwestycji, bo ma powstać obok rezerwatu Góry Chełmno i w Obszarze Chronionym Krajobrazu Doliny Widawki.
- 29 września do urzędu gminy Masłowice wpłynęło postanowienie Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie uzgadniające realizację przedsięwzięcia pod nazwą „Uruchomienie zakładu górniczego wydobycia wapieni jurajskich ze złoża Granice" oraz określające warunki jego realizacji i funkcjonowania - informuje Gazetę sekretarz gminy Edyta Majchrowska.
Zwraca uwagę, że nie wpłynęła jeszcze odpowiedź Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, który ma wydać decyzję do 31 października.
W sprawie uruchomienia kopalni od dawna protestują mieszkańcy. Uważają, że kopalnia utrudni im życie, poza tym ma działać na terenie, który podlega ochronie.
Twierdzą też, że na terenie kopalni ma powstać składowisko.
Na swoim profilu facebookowym piszą: „Mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się planom powstania kopalni, wywieszają na swoich posesjach transparenty z hasłem „Nie! Kopalni w Granicach”, za co należą się im ogromne podziękowania! Głosów protestu przybywa. Zachęcamy wszystkich, także z sąsiednich miejscowości, do zamanifestowania swojego sprzeciwu. Przyłączcie się! Kopalnia będzie problemem całej naszej społeczności, nie tylko Granic. Zainteresujcie się tematem! Udostępniajcie post!"
19 lipca posłanka Anita Sowińska i Arkadiusz Ciach, przewodniczący Nowej Lewicy w powiecie radomszczańskim, spotykali się w sprawie kopalni z wójtem Bogusławem Gontkowskim, przedstawicielami Stowarzyszenia „Nasze Granice” oraz Małgorzatą Trzeciak, sołtysem wsi Rzejowice.
W wyniku tych spotkań posłanka wysłała wówczas interwencje poselskie do RDOŚ, Wód Polskich, Ministra Klimatu i Środowiska oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Wójt będzie mógł wydać decyzję w postępowaniu dopiero po wpłynięciu decyzji z RDOŚ.
- Wójt musi działać zgodnie z przepisami. Na pewno przy decyzji będzie się kierował dobrem mieszkańców, niemniej musi przestrzegać prawa. Sprawa nie skończy się na wydaniu decyzji. Zapewne po nim będzie odwołanie - informuje Edyta Majchrowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mieszkańcom nie przeszkadza eksploatacja piaskowca z tej góry? Jakieś podwójne standardy? Ba. Tam na górę ktoś wjeżdża ciężkim sprzętem i kopie jakieś dziury. Ani media, ani mieszkańcy tym się nie przejmują.
Co Ty porównujesz człowieku. Wydobycie piaskowca nie obniża poziomu wód to raz. Dwa to skala wydobycia i co się z tym wiąże czyli hałas, zapylenie i wzmożony ruch na DK42. Trzy to co prawda domniemane ale niewykluczone składowanie odpadów. Masz jakieś udziały w tym biznesie, że się bawisz w adwokata?
Ustal odległość od najbliższych domostw, porównaj piaskowca z wapieniem, a później konstruktywnie komentuj
Składowanie odpadów, to pewniak, bo jest o tym w raporcie zamówionym przez inwestora
Mieszkańcom nie przeszkadza eksploatacja piaskowca z tej góry? Jakieś podwójne standardy? Ba. Tam na górę ktoś wjeżdża ciężkim sprzętem i kopie jakieś dziury. Ani media, ani mieszkańcy tym się nie przejmują.
Co Ty porównujesz człowieku. Wydobycie piaskowca nie obniża poziomu wód to raz. Dwa to skala wydobycia i co się z tym wiąże czyli hałas, zapylenie i wzmożony ruch na DK42. Trzy to co prawda domniemane ale niewykluczone składowanie odpadów. Masz jakieś udziały w tym biznesie, że się bawisz w adwokata?
Ustal odległość od najbliższych domostw, porównaj piaskowca z wapieniem, a później konstruktywnie komentuj