Reklama

Wojna? Nie wpadajmy w panikę. Póki co śpię spokojnie. [Rozmowa]

Politycy i wojskowi nie chcą zostać zapamiętani tak, jak ci z września 1939 roku, którzy krzyczeli „silni, zwarci i gotowi”, a potem pierwsi uciekali do Rumunii - Gazeta rozmawia o potencjalnym konflikcie z Rosją z Maciejem Kucharczykiem, analitykiem i dziennikarzem portalu gazeta.pl.

 

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Nie lubię mówić, że historia się powtarza, ale z pewnością się rymuje - w końcu dziś, podobnie jak w latach 80., zadajemy sobie to samo pytanie: wejdą czy nie wejdą?

MACIEJ KUCHARCZYK: - Póki co śpię spokojnie. Wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne, żeby za 2-3 lata setki tysięcy rosyjskich żołnierzy szturmowały Warszawę z okrzykiem „Ura!” na ustach. Konrad Muzyka, analityk zajmujący się Rosją i Białorusią, którego niezwykle szanuję, szacuje, że Putin potrzebuje co najmniej dziesięciu lat na odbudowę swojego potencjału militarnego. Kilka tygodni temu natomiast amerykańskie......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/04/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości