Wojewoda łódzki prowadzi postępowanie w sprawie mandatu radnego Dominika Smużyńskiego z Kamieńska. Smużyński jest radnym i był równocześnie prezesem klubu Świt Kamieńsk, który dostawał dofinansowania z gminy. Na to nie pozwala prawo. Radny może stracić mandat
Czy można być miejskim radnym, a jednocześnie prezesem ochotniczej straży pożarnej i piłkarskiego klubu? Tak się stało w Kamieńsku.
Mieszkańcy w wyborach w 2024 roku wybrali do rady Marcina Ozgę, który do niedawna był prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieńsku oraz Dominika Smużyńskiego, prezesa Świtu Kamieńsk. Też już nie pełni tej funkcji.
Wątpliwości pojawiły się w momencie, kiedy ktoś zdał sobie sprawę, że obaj prezesi mogą współdecydować o publicznych pieniądzach dla straży i klubu. Takie dotacje przeznaczało miasto. Czy to nie jest konflikt interesów? Bo z jednej strony są radnymi, a z dr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nienażarci.
Przecież oni z racji pełnienia funkcji prezesa nie otrzymywali wynagrodzenia.
A to co,brali do własnej kieszeni ? Pan radny który donosi na swoich kolegów niech pierw spojrzy na siebie! Z tego co obserwuje , stał się posmiewiskiem Kamieńska i ich mieszkańców!
Jeżeli gazeta coś publikuje to należało by pisać z godnie z prawdą. Pan Marcin Ozga nigdy nie był Prezesem OSP Kamieńsk odpowiadał za część bojową w jednostce, a to duża różnica. Nierzetelne informacje dziennikarskie wpływają niekorzystnie na wizerunek osoby Pana Marcina, ale i również OSP Kamieńsk pod względem otrzymywania pieniędzy publicznych z dotacji gminnej. Pisanie nieprawdy przychodzi łatwo, warto może umieścić sprostowanie nie mieszając straży w czyjeś nierzetelne informacje.
A czy ta odpowiedzialność wiązała się z otrzymywaniem wynagrodzenia ? Bo chyba tutaj jest problem. Nie w funkcji tylko w zarabianiu pieniędzy.
Od jakiegoś czasu widać że gazeta ma swojego donosiciela a raczej osobę która weszła do Rady w Kamieńsku tylko po to by bruździć. Wielu mieszkańców, w tym my emeryci przestalismy już przez niego oglądać sesje gdyż owy donosiciel nie wnosi nic dobrego...oczywiście ciągle ma zgłoszenia i pytania od mieszkańców, tylko nikt się do owych pytań nie przyznaje.
Najlepiej byłoby gdyby nikt wam na ręce nie patrzył. Taki Waldek w każdej radzie się przydaje. Nie brudzi, tylko jest sygnalistą. Ha ha ha
Nienażarci.
Przecież oni z racji pełnienia funkcji prezesa nie otrzymywali wynagrodzenia.
A to co,brali do własnej kieszeni ? Pan radny który donosi na swoich kolegów niech pierw spojrzy na siebie! Z tego co obserwuje , stał się posmiewiskiem Kamieńska i ich mieszkańców!