W sytuacji, gdy prezesi mieszkali kilkadziesiąt kilometrów od Radomska, codzienna praca spadała na miejscowych. Można się spotkać w raportach z wyjaśnieniami, że kontakt telefoniczny był niemożliwy i konieczna była podróż referenta do prezesa lub którejś z delegatur - Tomasz Nowak pisze o działalności pomocowej w Radomsku w czasie wojny
Jedną z nielicznych legalnie działających organizacji pod okupacją niemiecką była Rada Główna Opiekuńcza, której siedziba mieściła się w Krakowie. Nie był to jednak niemiecki pomysł na dystrybucję pomocy, ale polski, sprawdzony już w czasie I wojny światowej.
RGO powstała już we wrześniu 1939 r. w Warszawie. Pomoc polskiemu społeczeństwu zaoferował amerykański Czerwony Krzyż i inne organizacje pomocowe. Warunkiem wsparcia było jednak sprawne rozdysponowanie pomocy, czemu mogła się przysłużyć jednolita organizacja. Niemcy wyrazili zainteresowanie oferowaną pomocą, jednocześnie chcieli uniknąć bezpośrednich kontaktów Polaków z Amerykanami. Uzn......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze