Reklama

Ślusarczyk: PiS to antyteza tego w co wierzę. Także Ślusarczyk: tak, jestem w koalicji z PiS

Rozdwojenie jaźni? Wojciech Ślusarczyk, powiatowy radny, do niedawna wiceprzewodniczący rady powiatu, nie kryje swojego bardzo krytycznego stosunku do Prawa i Sprawiedliwości, a jednocześnie przyznaje, że jest w koalicji z… PiS-em. - To pragmatyzm - wyjaśnia Gazecie.

„Rząd PiS chce zabrać OSP nazwę, prawo noszenia mundurów i bezpłatne szkolenia. Do reszty oszaleli!”

Potrzeba cudu… - to jego komentarz do rządowego programu Polski Ład. - „Nowy ład? Raczej egzekucja na klasie średniej”.

„PiS chce odbudowywać zabytki. Po co? I tak zrobili już z Polski skansen”.

To kilka ostatnich wpisów na profilu facebookowym radnego Ślusarczyka, ale jest ich zdecydowanie więcej. Wczoraj podczas sesji w starostwie powiatowym zagłosował za wyborem Małgorzaty Lewandowskiej na wicestarostę i Edyty Sapis-Drozdek na wiceprzewodniczącą, zresztą w swoje miejsce, obie radne są członkami Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama

- Członek zarządu Fabian Zagórowicz i ja jako wiceprzewodniczący rady, byliśmy rekomendowani przez Wspólny Samorząd. Nie podpisując żadnego porozumienia z PiS-em, dołączyliśmy jednak do tej koalicji i stanowimy jej część - nie ukrywa Wojciech Ślusarczyk. - Umówiłem się z panią starostą, że popieramy jej działania tak jak do tek pory, jak we wcześniejszej koalicji. I dlatego głosowałem za jej kandydaturami.

Radny Wojciech Ślusarczyk

A co z krytycznym stosunkiem do PiS-u? - Rozgraniczam moje przekonania polityczne, które mam bardzo jasno skrystalizowane i ich nie zmienię, bo dla mnie PiS jest antytezą wszystkiego w co wierzę. Mówię o kwestiach politycznych i światopoglądzie. Ale tutaj, w starostwie mamy do czynienia z innymi kwestiami. Zawsze byłem zdania, że polityka na szczeblu samorządowym nie powinna w ogóle występować. Powinniśmy wszyscy zakasywać rękawy i pracować na rzecz naszych małych ojczyzn. Po prostu mam nadzieję, że współpraca z PiS zaskutkuje tym, że powiat będzie miał więcej pieniędzy. Prosta, jasna sytuacja.

Reklama

Ślusarczyk mówi, że teraz mają wszystko: - Marszałka, wojewodę, mają rząd, więc niech się PiS na szczeblu lokalnym wykaże. Są różne niezałatwione sprawy, m.in. budynek PUP, może udałoby im się zdobyć pieniądze na dodatkowe inwestycje lokalne, ze szczególnym uwzględnieniem dróg. Liczę, że ten nowy alians tym zaskutkuje. Jeżeli tych skutków nie będzie widać, to zastanowię się, czy będę w tym alianse trwał. Na ten moment daję im szansę. Mam nadzieję, że sporo dobrego dla powiatu będziemy w stanie zrobić.

Samorząd to nie polityka? Radny Ślusarczyk w samorządzie jest od dawna. - Powiedziałem to w dużym uproszczeniu. Powiedziałem to jako pewien idealizm, że powinno być jej jak najmniej, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tak nie jest. Nie kryję się z tym, że byłem zwolennikiem poprzedniej koalicji. Nawet, żeby ona trwała, zrezygnowałem z funkcji wiceprzewodniczącego rady. Nie pomogło, pomogło na dwa miesiące. Moich poglądów politycznych nikt nie zmieni. Tutaj jest pragmatyczne podejście. A za rok powiem: sprawdzam.

Reklama

O głosowanie w sprawie wicestarosty i wiceprzewodniczącej zapytaliśmy także radnego Lewicy Arkadiusza Ciacha. - Pozostanie to moją tajemnicą.

Na pytanie, czy jest w nowej koalicji Wspólny Samorząd - Razem dla Radomska- Prawo i Sprawiedliwość (PiS zastąpił w tym układzie Koalicję Obywatelską), odpowiada: - Nie jestem.


 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości