Reklama

Właścicielka sklepu przy ulicy Piłsudskiego: Te wjazdy wytrzymały chwilę i już się pozapadały. Klientka zawiesiła samochód

- My tu, odkąd we wrześniu zaczął się ten remont, naliczyliśmy, że prac było może w sumie cztery tygodnie - mówi Gazecie właścicielka jednego ze sklepów przy remontowanym fragmencie ulicy Piłsudskiego.

I dodaje, że co chwilę z tym remontem jest coś nie tak.

- Książkę można by napisać - mówi nie kryjąc zdenerwowania. - Teraz chodzi o te wjazdy. Po wybraniu ziemi różnica jest bardzo duża. No i podsypali, ale dobrze było tylko przez chwilę.

Jak mówi, bardzo szybko te tymczasowe wjazdy stały się wręcz niebezpieczne.

Zobacz także:

  • Płatny dostęp do treści

    Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

    Pozostało 8% tekstu do przeczytania.

    Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jacek - niezalogowany 2023-12-21 13:40:43

    Panie, teraz swieta ida, sylwester, pozniej ferie zimowe, moze i snieg sie pokaze, w marcu firma wroci i bedzie dzialac. No chyba, ze deszcz to wtedy poczekamy do kwietnia/maja. Najwyzej sie przedłuży remont, bo wynikną jakies niezapowiedziane rzeczy, rok w ta czy ta strone dacie rade. Krew czlowieka zalewa, nic nie robia, dojazd utrudniony. Jeszcze czekac az zaczna remont armii krajowej..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości