Reklama

Witold Fiączyk potrzebuje pomocy. Radomszczanin kochał rowerowe wycieczki. Dzisiaj nie ma obu nóg

Radomszczanin kochał jazdę na rowerze, ale choroby spowodowały, że trzeba było amputować mu obie nogi.

- Hej tu Aga, chciałam Wam przedstawić niesamowitego człowieka ma na imię Witold jest super mężem, tata i dziadkiem między innymi to "dziadek" moich dzieci - pisze pani Agnieszka.

To kilka słów o nim ..

Jego pasją od wielu lat był rower i wędrówki po Polsce, gdzie jest tyle pięknych i niedocenianych miejsc, szczególnie parki narodowe, które zwiedził wszystkie.

Niesamowite co? 40 lat zwiedzania naszej Polski i krajów ościennych, oczywiście na rowerze.

W tamtych czasach była garstka takich ludzi i sprzęt też był inny nie to co mamy teraz.

Reklama

Teraz pan Witold choruje, a jego mieszkanie pełne jest architektonicznych barier, które jeszcze bardziej utrudniają życie.

I dlatego trwa zbiórka pieniędzy na ich usunięcie.

Tutaj można wspomóc pana Witolda.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości