Reklama

[WIDEO] Ktoś zatruł najstarszą tuję w Radomsku. Ernest Rudnicki: W poniedziałek sprawcy zacznie szukać policja

Dendrolog Ernest Rudnicki, który zajmuje się drzewami na obu radomszczańskich cmentarzach, z trudem hamuje emocje.

I mówi, że miał nadzieję, że to już nie będzie się działo. Kilka lat temu na nekropoliach truto po kilka, kilkanaście zabytkowych drzew. Ostatnio było lepiej, takich aktów wandalizmu nie notowano.

- Aż do dzisiaj, kiedy znalazłem otwór w najstarszej tui w Radomsku - wskazuje starannie wywiercony, u samej podstawy, tak, żeby nie było go widać otwór, przez który wlano truciznę.

Dendrolog po raz kolejny przypomina, że trucie drzew to przestępstwo, sprawa zostanie zgłoszona policji, a sprawcy grozi bardzo wysoka grzywna. W takiej sytuacji płaci się za każdy centymetr obwodu zniszczonego drzewa.

Reklama

Dodaje, że wkrótce na cmentarzu zamontowana ma zostać kamera, która nagra momenty nawiercania i trucia drzew, jeśli znów do nich dojdzie.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości