W poniedziałek radny niezależny Radosław Rączkowski zaprosił do debaty na temat zamkniętej krytej pływalni przy Leszka Czarnego. We wtorek poszedł krok dalej i zaprosił do obejrzenia obiektu. Od spodu.
Radny do oglądania zaprosił współwłaściciela firmy Inkomet, która budowała nowy radomszczański basen, Aquarę, Marcina Skubisza.
- Bardzo zależało mi na tym, żeby zobaczyć, jak ten basen wygląda, bo na razie radni od prezydenta Ferenca usłyszeli, że obiekt jest w takim stanie, że musiał zostać zamknięty - mówi Gazecie radny. - Tymczasem trzeba się przekonać, czy nie chodzi o to, że miasto zamknęło basen z powodów ekonomicznych, bo ja mam właśnie takie zdanie. I uważam, że trzeba o tym rozmawiać.
Marcin Skubisz w towarzystwie radnego, dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Marka Wyciszkiewicza oraz pracowników, oglądał urządzenie basenowe i nieckę od spodu.
Podkreślał, że basen, jego zdaniem jest jak najbardziej do uratowania. Mówił o nowych technologiach, które można do tego wykorzystać.
W odpowiedzi słyszał, że urządzenia są przestarzałe, konstrukcje stalowe gniją, a do tego instalacja elektryczna jest aluminiowa.
Obie strony są zgodne - stary basen potrzebuje remontu. Tu zgodność się kończy. Pracownicy MOSiR-u zwracają uwagę, że to wielkie pieniądze, Skubisz, że skoro miasto określiło, że zamiana pływalni na salę wielofunkcyjną ma kosztować 5, 6 mln zł, to basen można reaktywować za niewiele więcej, bo ok. 10 mln. I będzie służył jeszcze długo.
Radny Rączkowski dodał, że jest droga finansowania, czyli partnerstwo publiczno-prywatne, które jest praktykowane w innych miastach.
Marcin Skubisz podkreślał, że bardzo źle wyglądają piwnice w MDK, gdzie miały powstać nowe sale. Inkomet wygrał przetarg, ale zszedł z placu budowy, kiedy okazało się, że w projekcie nie przewidziano prac odwodnieniowych.
- I tak jakiś milion wylądował w koszu - skwitował. - To inna sprawa. A tu można wiele zrobić - oceniał.
W poniedziałek 13 marca o godz. 16 w Miejskiej Bibliotece Publicznej ma się odbyć debata o starym basenie. Radosław Rączkowski zapowiada udział ekspertów i ma nadzieję, że do dyskusji włączy się prezydent Jarosław Ferenc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
witam serdecznie Radomszczan wszystkich... mnie też boli zamknięcie starego basenu... Bo to sentyment nam zamkneli... :) Ale tak szczerze... mieszkam teraz gdzie indziej i wiem jak bardzo wysokie są koszty utrzymania takiego obiektu pomijając już remonty... tak czy siak stosunkowo często jestem na Aquarze, która według mnie została kiepsko zaprojektowana niestety pod kątem dzieci i atrakcji ogólnie rzecz biorąc, nie mniej jednak ludzi tam nawet w weekendy jak na lekarstwo, tory prawie zawsze są wolne by swobodnie popływać sobie a ratowników zawsze 5 ... stąd moje szczere pytanie do Was i do niezależnego Radnego którego szanuje za odwagę i podejście , choć zastanawia mnie odrazu jego powiązanie z prywatnymi właścicielami tego miasteczka :)... otóż po co nam drugi basen na ktorym nie ma nic oprócz basenu 25m??? skoro na aquarze jest czasami pusto??? kto utrzyma 2 obiekty w tym miasteczku z takim popytem na sport? jak tu sami emeryci w większości a dzieci i młodzież woli inne rzeczy robić napewno nie pływać reguralnie... po co ta walka skoro nie maa to sensu, lepiej faktycznie pomyśleć nad czymś czego nie ma w tym mieście a jest gdzie indziej typu squash, ścianka wpisnaczkowa itp... duża tańsze w utrzymaniu a mego polurarne wszędzie... Więc albo ta kasę naprawdę zainwestujcie w normalne kino (dzięki za odsyskanie kinemy) albo lepiej zainwestujcie i rozbudujcie aquare odpowiednio... takie moje skromne zdanie... pozdrawiam!!
Dramatyczna forma konsultacji… czy nie dało się tego zrobić bardziej merytorycznie? Przygotować odpowiednie argumenty, a nie pogadanki majstra na fuszce. Klimat konsultacji odpowiada przestrzeni w której je przeprowadzono.. mina dyrektora mosir bezcenna..
Jak tak wygląda merytoryka ws. basenu (od sasa do lasa, rzucanie kwotami z czapy, wszystko dobrze nawet bardzo dobrze, tylko należy wymienić wszystko) to p. radny politycznie kogo zapraszasz na tą debatę swoich kumpli
witam serdecznie Radomszczan wszystkich... mnie też boli zamknięcie starego basenu... Bo to sentyment nam zamkneli... :) Ale tak szczerze... mieszkam teraz gdzie indziej i wiem jak bardzo wysokie są koszty utrzymania takiego obiektu pomijając już remonty... tak czy siak stosunkowo często jestem na Aquarze, która według mnie została kiepsko zaprojektowana niestety pod kątem dzieci i atrakcji ogólnie rzecz biorąc, nie mniej jednak ludzi tam nawet w weekendy jak na lekarstwo, tory prawie zawsze są wolne by swobodnie popływać sobie a ratowników zawsze 5 ... stąd moje szczere pytanie do Was i do niezależnego Radnego którego szanuje za odwagę i podejście , choć zastanawia mnie odrazu jego powiązanie z prywatnymi właścicielami tego miasteczka :)... otóż po co nam drugi basen na ktorym nie ma nic oprócz basenu 25m??? skoro na aquarze jest czasami pusto??? kto utrzyma 2 obiekty w tym miasteczku z takim popytem na sport? jak tu sami emeryci w większości a dzieci i młodzież woli inne rzeczy robić napewno nie pływać reguralnie... po co ta walka skoro nie maa to sensu, lepiej faktycznie pomyśleć nad czymś czego nie ma w tym mieście a jest gdzie indziej typu squash, ścianka wpisnaczkowa itp... duża tańsze w utrzymaniu a mego polurarne wszędzie... Więc albo ta kasę naprawdę zainwestujcie w normalne kino (dzięki za odsyskanie kinemy) albo lepiej zainwestujcie i rozbudujcie aquare odpowiednio... takie moje skromne zdanie... pozdrawiam!!
Dramatyczna forma konsultacji… czy nie dało się tego zrobić bardziej merytorycznie? Przygotować odpowiednie argumenty, a nie pogadanki majstra na fuszce. Klimat konsultacji odpowiada przestrzeni w której je przeprowadzono.. mina dyrektora mosir bezcenna..
Jak tak wygląda merytoryka ws. basenu (od sasa do lasa, rzucanie kwotami z czapy, wszystko dobrze nawet bardzo dobrze, tylko należy wymienić wszystko) to p. radny politycznie kogo zapraszasz na tą debatę swoich kumpli