W środę 14 września radny miejski Koalicji Obywatelskiej złożył pisemny postulat do prezesa MPK i prezydenta miasta. Domaga się, żeby tak zorganizować transport, by uczniowie mieli rano możliwość dojechać do szkół.
- Mijają dni, a zarząd MPK i pan Prezydent wciąż ignorują potrzeby mieszkańców - napisał dzisiaj radny Rafał Dębski na swoim Facebooku. I oznaczył prezydenta Jarosława Ferenca. - Po tygodniu od mojej pierwszej interwencji sytuacja dotycząca przewozów miejskich w ogóle nie uległa zmianie. Dlatego składam postulat w tej sprawie i oczekuję konkretnych działań od zarządu MPK i prezydenta Jarosława Ferenca.
O co chodzi? O brak miejsc w autobusach, które rano dowożą uczniów do szkół. Tydzień temu radny zamieścił na swoim profilu film z jednego z przystanków, na którym zatrzymuje się linia nr 1. Uczennice skarżyły się, że nie raz autobus się nie zatrzymuje, bo jest przepełniony.
Prezes MPK Sławomir Przybyłowicz zapewniał, że spółka dba o to, żeby za Jedynką jechał autobus innej linii i zabierał tych, którzy czekają. Dzięki czemu wszyscy mają mieć zapewniony transport.
Uczniowie z Radomska jeżdżą autobusami MPK za darmo. Prezydent zapowiedział, że od 1 stycznia wszyscy radomszczanie będą mogli jeździć bezpłatnie. Radny Dębski uważa, że to fizycznie niemożliwe, skoro już teraz są takie problemy.
W piśmie do prezydenta i zarządu MPK radny prosi o dostosowanie harmonogramu jazdy autobusów tak, by wszyscy uczniowie mogli zdążyć na lekcje do szkół.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze