We wtorek 21 stycznia radomszczańscy strażacy pojechali nad zbiornik w dzielnicy Folwarki.
Ich zadaniem było wydobycie z wody mężczyzny, który wszedł na lód, a ten się pod nim załamał. Na szczęście to były tylko ćwiczenia.
- Scenariusz to osoba w wodzie, kruchy lód i ewakuacja jej z tego lodu za pomocą dwóch technik - mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku.
Pierwsza technika to sanie lodowe, druga - ratownik wypuszczany na lód z asekuracją na uprzęży.
- Dodatkowo skupiamy się też na aspektach związanych z ratownictwem medycznym, kiedy mamy osobę poszkodowaną skrajnie wychłodzoną, w drugim lub trzecim stopniu hipotermii - dodaje strażak.
Dzisiaj o 10 znów odbędzie się takie szkolenie, weźmie w nim udział inna zmiana strażaków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze