Radomszczanin nagrał worki ze śmieciami, które kierowca kombii zostawił pod drzewem przy ulicy Jagiellońskiej.
- Tak szlachta pozbywa się śmieci - pisze w mailu do redakcji - wszystko działo się w nocy z piątku 6 na sobotę 7 marca. - Pierwsza w nocy, sobota, ulica Jagiellońska, przy piętrowych garażach - podaje dokładną lokalizację. - Szlachcic podjeżdża, zostawia pod drzewkiem z worki że śmieciami i jakieś rupiecie i się ulatnia.
Nasz Czytelnik dodaje, że to nie pierwszy raz, kiedy ktoś podrzuca tam śmieci.
- Kiedyś i 42-calowy telewizor stał...
Mężczyzna te materiały wysłał także na adres mailowy radomszczańskiej policji. - Nie wiem, czy coś zrobili - komentuje dzisiaj. Śmieci już w tym miejscu nie ma. Radomszczanin nagrał także tablice rejestracyjne auta. Te materiały także przekazał policji.
Przypominamy, że każdy mieszkaniec płaci tzw. podatek śmieciowy, niezależnie od tego, ile śmieci wyrzuca. To, czego nie można wyrzucić do kosza, można wywieźć do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), bezpłatnie. Uchwała śmieciowa miała ukrócić wywożenie śmieci do lasu i tworzenie dzikich wysypisk. Nie do końca się udało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
powiniez BURAK zapłacić za wszytkie podrzucone i posprzatane smieci w radomsku tak dla przykładu
powiniez BURAK zapłacić za wszytkie podrzucone i posprzatane smieci w radomsku tak dla przykładu