W., bo tylko tyle zostało mu z imienia i nazwiska, były radomszczański biznesmen i polityczny działacz PiS, chciał odroczenia kary więzienia, na którą został skazany za stworzenie finansowej piramidy. Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy odmowę odroczenia kary wydaną przez piotrkowski sąd.

(W. podczas odczytywania wyroku w Piotrkowskim Sądzie Okręgowy)
W., właściciel firmy Factor, pożyczał od klientów pieniądze na wysoki procent. Nie inwestował ich, a spłaty wobec jednych klientów realizował z pieniędzy pożyczonych od kolejnych. W pewnym momencie ten "interes" się zaciął. Poszkodowanych było ponad 100 osób, na ponad 6 mln zł. Swoje pieniądze odzyskała tylko część klientów.
W. został skazany na cztery i pół roku więzienia. Jego adwokat wnosił o odroczenie kary. W sądzie w Piotrkowie Trybunalskim zostało odrzucone, pełnomocnik W. się odwołał. Dzisiaj postanowienie z piotrkowa zostało utrzymane. W. ma rozpocząć odbywanie kary.
Oba posiedzenia, to w Piotrkowie i to w Łodzi, odbywało się w trybie niejawnym.
Teraz radomszczanin powinien otrzymać wezwanie do odbcia kary. Jeśli w więzieniu nie stawi się dobrowolnie, zostanie tam doprowadzony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze