Metod oszustw w Internecie jest wiele i wciąż powstają nowe. Ostatnio bardzo często się zdarza, że np. oferowana do wynajmu nieruchomość nie istnieje. Oszuści podszywają się pod właściciela nieruchomości i proponują fikcyjny wynajem miejsc na internetowych portalach sprzedażowych. Przygotowują również strony łudząco podobne do strony funkcjonującego hotelu, pensjonatu lub innego obiektu.
Przestępcy wyłudzają też dane osobowe i pieniądze od właściciela wynajmowanego obiektu wykorzystując przy tym procederze portale społecznościowe lub sprzedażowe (np. w postaci wpłaty zaliczki poprzez uznanie karty kredytowej).
Bardzo często o tej porze w Internecie pojawiają się ogłoszenia, które mogą wydawać się nam bardzo atrakcyjne. Najczęściej nęcą super atrakcyjną lokalizacją, ceną czy komfortem wnętrz.
W przypadkach oszustwa kontakt z osobą wynajmującą przebiega poprawnie tylko do momentu wpłaty zaliczki. Takie zachowanie powinniśmy uznać za sygnał do ponownego zweryfikowania oferty w celu uniknięcia kolejnych kosztów.
Zdarzają się również sytuacje, w których przestępca odwraca rolę i oszukuje właściciela obiektu. Na przykład podejmując próbę kontaktu poprzez dowolny komunikator np. WhatsApp w celu rzekomej wpłaty zaliczki.
W tej sytuacji podsyła link za pomocą, którego wyłudzi dane wynajmującego, co ostatecznie może skutkować zniknięciem środków z konta tego ostatniego.
Policja radzi na co szczególnie zwrócić uwagę w takiej sytuacji:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze