Pytaliśmy ludzi, jak widzą jawność i przejrzystość finansów publicznych. Co piąty Polak w ogóle nie ufa sposobowi zarządzania finansami publicznymi. To trochę przerażające - z Marcinem Grygo rozmawiamy o Centralnym Rejestrze Umów
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Kogo w ogóle interesuje rejestr umów? Bo na pewno nie wszystkich.
MARCIN GRYGO (Instytut Finansów Publicznych): - Też nad tym ubolewam, że nie wszystkich, a powinien. Sama idea rejestru umów, chęci jego wprowadzenia, najmocniej jest akcentowana przez samorządy, ministerstwo, ale też przez organizacje społeczne, które reprezentują głos obywateli. Jako IFP mamy misję, aby obywateli edukować w tym kierunku. Chcemy pokazywać, że Centralny Rejestr Umów, to łatwe i potrzebne narzędzie. Można powiedzieć, że ta zdigitalizowana tabelka pokaże im na co lokalne władze wydają ich pieniądze.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze