Staś uciekł, wykorzystując moment nieuwagi opiekunów, w połowie zeszłego tygodnia. Do swojej zagrody wrócił we wtorek 20 grudnia.
- Nasze jeżozwierze już razem, STASIU powrócił do swojej wybranki - czytamy na Facebooku Mini ZOO. - Wielkie podziękowania dla naszych przyjaciół Krzysztofa i jego syna Franka oraz naszych dziewczyn za pomoc w akcji łapania Stasia. Jest już bezpieczny w swoim domu. Dziękujemy także wszystkim tym co dobrze nam życzyli, którzy do nas dzwonili i na bieżąco informowali nas o lokalizacji Stasia. Jest naprawdę tak wielu wspaniałych ludzi wokół nas. Sprawa Stasia obiegła całą Polskę - napisał o nas TVN24, fakt, tvp3, oraz wiele innych lokalnych i wojewódzkich mediów. Niestety, musimy też dodać, że było nam przykro czytając niektóre komentarze, ale musimy być silni! - błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi.
Jeżozwierz z Radomska stał się rzeczywiście bardzo sławny. Jak mówi Gazecie Wojciech Ciesielski, właściciel Mini ZOO, Staś to zwierzę z charakterem, któremu trzeba będzie poświęcić szczególną uwagę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze