Strażacy i policjanci do piątku poszukują 70-letniej Zofii Makowskiej ze wsi Borowa w gminie Gidle. W piątek w południe wyszła do lasu na jagody
Trwa trzeci dzień poszukiwań. Uczestniczy w nich kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Teren poszukiwań jest bardzo rozległy.
Zofia Makowska wyszła z domu w piątek w południu. Nie wróciła. Zaalarmowano policję, ta wspólnie ze strażakami rozpoczęła poszukiwania. Trwały do drugiej w nocy, wznowiono je w sobotę rano. Niestety, przez cały dzień nie udało się odnaleźć zaginionej. W niedzielę poszukiwania wznowiono.
Dzisiaj w poszukiwaniach uczestniczy 42 strażaków, 9 pojazdów, 2 drony, 2 quady, 4 psy. Tylko wczoraj zespół dronowy z OSP Strzałków wykonał nalot dronami na 523 hektarach obszarów leśnych w pobliżu miejsca zamieszkania zagubionej kobiety - niestety bez efektu.
Zaginiona ma około 150 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, siwe włosy. Jest lekko przygarbiona. Była ubrana w niebieski fartuch w białe kropki, czarny sweter.
Jeśli ktoś ją zauważy, proszony jest o kontakt z policją (47) 84 64 211, (47) 84 64 221.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poszukiwania do piątku? A co dalej?
Poszukiwania do piątku? A co dalej?