Zorza się zwija, pracownicy dostają wypowiedzenia, sklepy idą na sprzedaż, a zarząd spółdzielni milczy. - Ja zawsze budowałem, niczego nigdy nie zamykałem - mówi były przewodniczący Rady Nadzorczej Zorzy Marian Zaborowski. Po nieco ponad roku zrezygnował. Nie tylko z tej funkcji, ale i członka rady i członka spółdzielni
W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy do zarządu Zorzy pytania:
Nie otrzymaliśmy odpowiedzi do tej pory. O odpowiedź prosiliśmy także prezes Annę Leżańską-Dudek SMS-em, na niego również nie odpisała.
......Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze