Reklama

„Trochę jak za PRL, czekamy na towar". Jaka jest sytuacja w spółdzielni Zorza

Zorza się zwija, pracownicy dostają wypowiedzenia, sklepy idą na sprzedaż, a zarząd spółdzielni milczy. - Ja zawsze budowałem, niczego nigdy nie zamykałem - mówi były przewodniczący Rady Nadzorczej Zorzy Marian Zaborowski. Po nieco ponad roku zrezygnował. Nie tylko z tej funkcji, ale i członka rady i członka spółdzielni

W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy do zarządu Zorzy pytania:

  1. W jakiej sytuacji finansowej jest Zorza? (jak duży jest dług i czy firma ma płynność finansową)
  2. Za jaką kwotę sprzedano sklep Zorzy przy Leszka Czarnego? Czy ta kwota pokrywa dług?
  3. Ilu pracowników ma Zorza w tej chwili i ilu z nich otrzymało wypowiedzenia z pracy?
  4. Jaki jest plan, jeśli jest taki, na ratowanie Zorzy?
  5. Czy jako prezes zarządu czuje się Pani odpowiedzialna za obecną sytuację Zorzy?

Nie otrzymaliśmy odpowiedzi do tej pory. O odpowiedź prosiliśmy także prezes Annę Leżańską-Dudek SMS-em, na niego również nie odpisała.

......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 85% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości