Jak mówił policjantom kierownik pociągu relacji Częstochowa-Łódź, mogło to być samobójstwo, ponieważ 21-latkowie leżeli na torowisku. Maszynista zaczął hamowanie, ale nie miał szans na zatrzymanie pociągu wystarczająco szybko.

Do tragedii doszło kilka minut przed godziną 20. W pociągu było około 20 podróżnych, którzy przesiadali się do innych pociągów, a ruch przez około 3 godziny odbywał się wahadłowo.
Dziewczyna i chłopak mieli przy sobie dokumenty, od razu ustalono ich tożsamość.
Na miejscu pod kierunkiem prokuratora zabezpieczano ślady. Śledztwo pozwoli ustalić wszystkie okoliczności i przyczyny śmierci młodych ludzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze