Ja kogoś szukałem, oni kogoś mieli. Dyrektor szpitala Piotr Kagankiewicz tak skwitował zatrudnienie żony (imię szczęściary nieznane) radnego Pawła Chybalskiego z PiS. Ten genialny w swojej prostocie opis rzeczywistości, potrzeb, oczekiwań i pozytywnej odpowiedzi ma swoje drugie dno. Kryją się pod nim „oni”. Kim są „oni”?
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Używamy w języku potocznym tego określenia, nie jest niczym dziwnym. „Oni” to ktoś inny niż my, ma to jednak konotacje negatywne, to jakieś ciało obce. Nie ma się co łudzić, że dyrektor Kagankiewicz doprecyzuje co miał na myśli. Ot, wymsknęło się potoczne słowo, dobrze jednak oddające realia.
Wychodzi na to, że „oni” to radni PiS, którzy ostatni dołączyli do powiatowej koalicji. Trochę na siłę, nikt ich tam naprawdę nie chciał, co na początku kadencji było widać aż za nadto. Swoją niechęć jawnie manifestowała starosta Beata Pokora nie przychodząc na umówione spotkanie z pose......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 81% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze