Szkoły podstawowe były prawie w każdej miejscowości ze względu na dużą liczbę dzieci. Nie było tzw. autobusów szkolnych. Wszyscy chodzili na pieszo lub jeździli rowerem, nawet kilka kilometrów.
NATALIA ŁYSIAK: Jak wyglądały sklepy w czasach PRL-u, co było dostępne a czego nie można było dostać?
BABCIA: - We wczesnych latach 70. było bardzo mało sklepów a ilość i jakość sprzedawanych tam towarów była marna i znikoma. W sklepach były tylko podstawowe produkty spożywcze: chleb, mąka, kasza, ocet, olej, słonina itp. Z czasem zaczęło brakować praktycznie wszystkiego. Były ogromne kolejki nawet po mydło, papier toaletowy czy szampon do włosów. Nie mówiąc już o takich dobrach jak meble, firany, wyposażenie do domu. Z czasem wyprodukowano kartki na cukier, mięso, obuwie. Sytuacja uległa poprawie dopie......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze