- Będą zwolnienia i łączenia klas, kosztem naszych dzieci - skarżą się rodzice. - Arkusz nie został jeszcze zatwierdzony - odpowiada dyrektorka szkoły. - Nikt nie może wpływać na decyzje dyrektora - zaznacza wójt. Jest konflikt interesów w szkole w Gomunicach.
- Byliśmy wczoraj na spotkaniu z dyrekcją, ale usłyszeliśmy, że nic się zrobić nie da - opowiadają w czwartek 28 kwietnia rodzice uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Gomunicach. I mówią, że nie chcą, by oszczędności finansowe odbywały się kosztem edukacyjnych szans ich dzieci.
- Szkoła chce się pozbyć sześciu nauczycieli i oszczędzić na ich pensjach i oszczędzić na tym, że połączy klasy - mówią rodzice, którzy się z tym nie zgadzają. I dodają, że wójtowi też to pasuje, bo też jest zwolennikiem takiego oszczędzania.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze