- To nie jest Słońce, jakie znamy z codziennego patrzenia w niebo - informuje na swoim Facebooku I Liceum Ogólnokształcące i okrasza post efektownym zdjęciem.
- To ogromna, dynamiczna kula plazmy, na której w czasie rzeczywistym możemy obserwować struktury większe od Ziemi, obszary intensywnej aktywności i materię unoszącą się wysoko ponad widoczną tarczą gwiazdy - czytamy.
To efekt pierwszych zajęć w ramach Powiatowego Uczniowskiego Obserwatorium Astronomicznego, które działa w liceum, a które prowadzi nauczyciel matematyki i pasjonat astronomii Hubert Dróżdż.
To były testy teleskopu słonecznego Sky-Watcher HELIOSTAR-100Hα. - To nie jest zwykły teleskop z filtrem słonecznym. HELIOSTAR pozwala obserwować Słońce w niezwykle wąskim paśmie światła H-alfa, skupionym wokół długości fali 656,28 nm. Zastosowany w nim etalon zapewnia pasmo transmisji węższe niż 0,5 angstrema, dzięki czemu możemy zobaczyć dynamiczną chromosferę Słońca. A tam dzieje się naprawdę dużo. W polu widzenia pojawiają się protuberancje - ogromne łuki i języki plazmy unoszące się ponad brzegiem Słońca, ciemne filamenty widoczne na tle tarczy, jasne pochodnie chromosferyczne, okolice plam słonecznych oraz delikatne, włókniste struktury chromosfery.
Uczniowie sami przygotowywali sprzęt, ustawiali montaż, uczyli się obsługi teleskopu i prowadzili obserwacje. W kolejce do teleskopu ustawili się również nauczyciele.
Każdy z uczestników zajęć wykonał własną rejestrację sekwencji wideo Słońca, która posłuży do dalszej analizy danych. Szkolne obserwatorium ma być miejscem, w którym młodzi ludzie samodzielnie obsługują specjalistyczny sprzęt, prowadzą obserwacje i pracują z rzeczywistymi danymi astronomicznymi.
A wkrótce oficjalne rozpoczęcie działalności Powiatowego Uczniowskiego Obserwatorium Astronomicznego oraz prezentacja sprzętu zakupionego w ramach projektu "Powiatowa Szkoła Jutra".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze