We wtorek 5 listopada w Zespole Szkół Drzewnych i Ochrony Środowiska pojawili się aktorzy z łódzkiego Teatru Komedii "Impro". Przyjechali z improwizowanym spektaklem, w który angażowanu są uczniowi. Zagrali go na scenie w kinie "Za Rogiem".
Jak mówi Gazecie Robert Chrząstek, szkolny pedagog w Drzewniaku, "Szanuję, nie hejtuję" to projekt pod egidą Marszałka Województwa Łódzkiego, a aktorzy "Impro" wystawili już blisko pięćdziesiąt takich przedstawień, które odbywały się głównie w szkołach.
- A teraz właśnie w "Drzewniaku" pojawił się nowatorski sposób pracy z młodymi ludźmi i z problemem hejtu. Żywy, spontaniczny tekst i choreografia zaangażowała młodzież do wspólnych przemyśleń - podkreśla.
I dodaje, że niekontrolowana krytyka, przezywanie czy wytykanie to hejt.
- Takie działanie w sieci to przemoc, to wiadomo, ale że to niekomfortowy i nie do zniesienia ładunek psychiczny, młodzi ludzie rozumieją już mniej. Stąd, gdy kreatywne widowisko się zakończyło i wytypowano, kto jest hejterem, z uczniami konwersował psycholog. Rozmawiali o odczuciach i emocjach oraz jak radzić sobie w tak trudnych sytuacjach - podkreśla Robert Chrząstek.
Jego zdaniem marszałkowski projekt wyhamowywania hejtu w taki sposób jest strzałem w dziesiątkę.
- Ogromną potrzebą regulowania hejtu jest zdolność rozumienia tego, co czuje inna osoba w danej chwili, czyli empatia. Uczmy się tego i stosujmy tę umiejętność, bo ona jest potrzebna nam wszystkim - apeluje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze