Z prostego wniosku o udostępnienie informacji publicznej zrobił się dwuinstancyjny proces o zniesławienie. Ale jako że Polski wymiar sprawiedliwości od lat ma problem ze zrozumieniem istoty wolności słowa, teraz sprawą Pawła Zięby z Przedborza zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka. Już poinformował o tym polski rząd
Do Pawła Zięby najbardziej pasuje określenie „aktywista”. Organizacje pozarządowe i te zajmujące się wolnością słowa mówią o takich osobach, że pełnią „funkcje strażnicze”. Można to ująć prościej: patrzą na ręce władzy i upubliczniają jej działania. Zwykle w Internecie.
Zięba mieszka w Przedborzu, w poprzedniej kadencji spróbował samorządu i został radnym, ale w trakcie zrezygnował z mandatu. Stwierdził, że to nie dla niego, bo radni nie mają mocy sprawczej. W ostatnich wyborach próbował jeszcze startu na burmistrza, ale nie dostał wielu głos......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprostowanie. Ten aktywista już nie patrzy władzy Przedborskiej nacręce, lecz zbratał się z nią.
Sprostowanie. Ten aktywista już nie patrzy władzy Przedborskiej nacręce, lecz zbratał się z nią.