Reklama

„Nam zostają renty, emerytury i rachunki". Sytuacja w Poczcie Polskiej

Pięciu z 40 radomszczańskich listonoszy miało zostać zwolnionych. Na razie zarząd wycofał się z pomysłu. Ale poczta jest w tak trudnej sytuacji, że nie wiadomo, co będzie dalej

 

Kilka miesięcy temu praktycznie we wszystkich mediach można było przeczytać, że Poczta Polska to bankrut, że brakuje jej co najmniej kilkadziesiąt milionów złotych. I że to tylko kwestia czasu, kiedy przestanie istnieć.

Komentujący dodawali wtedy, że kopertowe wybory, do których nie doszło, a teraz zajmuje się nimi sejmowa komisja, tylko pogrążyły tonącego molocha. I że poczta już dawno przestała być konkurencyjna, zatrzymała się wczasach PRL-u. I tkwi w nim razem z tym, co oprócz koperty w każdym urzędzie pocztowym można kupić, czyli przepisami siostry Anastazji i nie tylko.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/07/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości