- Dobrze nie jest i to widzą wszyscy. Ja z tego żyję. I jeśli tak będzie dalej, to nie będzie wyjścia, trzeba będzie poszukać innej roboty. A na razie zespół zamienię na DJ-kę. Wszyscy oszczędzają - mówi właściciel zespołu weselnego, jednego z najbardziej znanych w powiecie
#TOPRadomszczanska. Przypominamy najlepsze materiały ostatnich miesięcy. Dziś w całości otwarte. Zachęcamy do wykupienia subskrypcji Gazety Radomszczańskiej. Wszystkie teksty dostępne od 3,99 zł miesięcznie radomszczanska.pl/paywall
Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl
- Utrzymuję się głównie z grania na weselach. Widzę coraz wyraźniej, że może trzeba poszukać roboty - nie ukrywa właściciel zespołu, który przez kilka ostatnich sezonów należał w naszym powiecie do tych najmodniejszych. Tych, o których marzyły młode pary, bo gwarantował, że weselni goście na pewno nie ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak się daje to się kraje głupców nie brakuje to można ich doić z drugiej strony rynek uwolniony z cen to w czym problem za komuny bółka wszedzie w Polsce kosztowała 50 groszy a teraz może i 50 zł kosztowac jak sie głupi znajdzie z tąd bieda Proste i logiczne Mata ciołki cośta chcieli
A ja myślę że czeka nas inna zmiana. Wesele dwudniowe, 150 gości??? Po co? Zeby dlugi 10 lat spłacać?? Wzorem innych krajów wesele powinno być jednodniowe, w restauracji, bez tańców, max 15-20 osób, obiad plus kawa. Alternatywnie bez wesela bo kto teraz bierze ślub... ????
W branży jubilerskiej też temat obrączek mocno usiadł 3 lata temu. Dziś ceny sporo wzrosły, więc odbicie będzie dużo trudniejsze.
Jak się daje to się kraje głupców nie brakuje to można ich doić z drugiej strony rynek uwolniony z cen to w czym problem za komuny bółka wszedzie w Polsce kosztowała 50 groszy a teraz może i 50 zł kosztowac jak sie głupi znajdzie z tąd bieda Proste i logiczne Mata ciołki cośta chcieli
A ja myślę że czeka nas inna zmiana. Wesele dwudniowe, 150 gości??? Po co? Zeby dlugi 10 lat spłacać?? Wzorem innych krajów wesele powinno być jednodniowe, w restauracji, bez tańców, max 15-20 osób, obiad plus kawa. Alternatywnie bez wesela bo kto teraz bierze ślub... ????
W branży jubilerskiej też temat obrączek mocno usiadł 3 lata temu. Dziś ceny sporo wzrosły, więc odbicie będzie dużo trudniejsze.