Kilkanaście minut temu dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Piastowskiej.
Informacja o zdarzeniu, którą otrzymał dyżurny, brzmiała - pali się kuchenka gazowa.
Akcja była szybka i skuteczna, ogień opanowano. Jak mówi dyżurny, najpierw przypaliła, a potem zapaliła się potrawa w garnku i stąd pożar.
Straty oszacowano na około 1000 zł.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze