Urzędnicy sprawdzili, czy klucze pasują do zamków, nawet do tych w blokadach na parkingu, i można powiedzieć, że od teraz to miasto zarządza Aquarą, bo tak nazywa się nowy radomszczański basen przy ul. św. Jadwigi Królowej. Powstawał dwa lata i jest jedną z największych i najważniejszych obietnic wyborczych prezydenta Jarosława Ferenca. Jest też jedną z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji w mieście. Wczoraj radni Koalicji Obywatelskiej na konferencji prasowej pytali: nie na pewno jest bezpieczny i czy nie za tani?
Dzisiaj na swoje konferencji w urzędzie miasta prezydent zarzucił im, że kłamią, że byli o wszystkim informowani, a obiekt jest bezpieczny.

- Dzisiaj zakończył się kilkumiesięczny, stale i uporczywie wydłużany przez UM, okres wyczekiwania na odbiór i przejęcie basenu - mówi Gazecie Marcin Skubisz z firmy Inkomet. - Obiekt już dawno mógł służyć mieszkańcom Radomska, ale nie od nas to zależało - zaznacza. - Mam nadzieje, że teraz bardzo szybko urząd udostępni ten nowoczesny i atrakcyjny obiekt mieszkańcom zapewniając zespół ludzi do obsługi i prowadzenia basenu.
Na pierwszą kąpiel trzeba jeszcze poczekać. Teraz, jak poinformował dziennikarzy prezydent, trzy tygodnie rozruchu „na sucho”, żeby wszystko sprawdzić. Uroczyste otwarcie obiektu przewiduje na 20 sierpnia, czyli koniec wakacji.
Nowym basenem zarządzał będzie Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Na ostatniej sesji radni przyjęli regulamin funkcjonowania Aquary. Będzie otwierana o 9 rano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze