Banki na całym świecie przechodzą na bankowość cyfrową. Utrzymywanie oddziałów jest drogie, a internetowej aplikacji tanie. Nie ma kosztów osobowych, wynajmu biura. Ale ma to swoje skutki dla klientów
- W piątek na początku czerwca w okolicy południa udałem się do banku PKO BP przy ulicy Reymonta - opowiada nasz Czytelnik. - Tego dnia w placówce było tylko kilkoro ludzi oczekujących w kolejce. Stanąłem za jakąś kobietą z nadzieją, że być może kilkanaście minut później zostanę obsłużony - dodaje.
Nasz Czytelnik do Radomska przyjechał z Przedborza w jednym konkretnym celu. Właśnie załatwić sprawy w banku. 70-latek, jak na pokolenie, które wychowało się bez Internetu, całkiem zręcznie porusza się w sieci. Jednak tego, z czym przyjechał, nie dało się załatwić w aplikacji.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze