Piekarz, masarz, kierowca, magazynier, ślusarz i hydraulik. Ale także nauczyciel zawodu i pielęgniarka. Osoby z takim wykształceniem nie będą miały żadnego kłopotu ze znalezieniem pracy w Radomsku. Tylko że nie ma chętnych, aby nimi zostawać
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl
W zakładach w radomszczańskiej strefie brakuje zarówno pracowników produkcyjnych, jak i specjalistów. Na przykład kierowników produkcji. Generalnie w Radomsku brakuje rąk do pracy. Choć nadal rejestrowane jest kilkuprocentowe bezrobocie, które na koniec ubiegłego roku zamknęło się na poziomie 4,6 procent. I wciąż spada.
Pewnym uzupełnieniem zapotrzebowania na pracowników stali się przyjeżdżający do Radomska obcokrajowcy. Zazwyczaj nie posiadają kwalifikacji i wykonują najprostsze prace. Tymczasem w powiecie brakuje wielu specjalistów w zawodach, w których wymagane są bardzo konkretne um......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze