Zapewniam pana, że to nie ja miałem być piątym etatowym członkiem zarządu. Podjąłem tę decyzję, żeby ta koalicja w ogóle zaistniała. Osoby z poszczególnych ugrupowań wyartykułowały swoje oczekiwania co do roli, którą będą odgrywać w nowej koalicji i po zsumowaniu wyszło pięć osób w zarządzie - Gazeta rozmawia Wojciechem Ślusarczykiem (PSL), członkiem zarządu powiatu
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Jesteście cieniem przeszłości?
WOJCIECH ŚLUSARCZYK: PSL? - Kiedyś w naszym regionie byliście silni i mocni, teraz poza panem i Jerzym Kaczmarkiem trudno mi wymienić nazwiska waszych ludzi. A wydaje mi się, że trochę śledzę scenę polityczną w Radomsku. W poprzedniej kadencji, około 2020 roku, nie sprawdził się nam zarząd. Straciliśmy praktycznie jakiekolwiek możliwości oddziaływania politycznego. Panowie poobsadzali się na biorących w ich mniemaniu miejscach na listach wyborczych, a żaden nie wszedł do rady powiatu. Eliminowali z list ludzi, których uważali za konkurencję.
O, widzę, że się działo.
...
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mianowania piątego etatowego, z grubą kasą do wzięcia co miesiąc, członka zarządu powiatu wyborcy nie zapomną nigdy. Dodatkowo, rozmontowanie dobrze działającego systemu ekonomicznego w szkołach i placówkach i utworzenie centralnie sterowanej, odrębnej komórki z kierownictwem oraz oczywiście z odpowiednią kasą do wzięcia co miesiąc to kolejny "sukces" uśmiechniętych. Jak to powiedziała osoba z kręgu władzy w powiecie- takiego bałaganu nie było nigdy.
Zagadka: ilu mamy starostów w powiecie radomszczańskim ? Termin do jutra.
Panu WŚ ta fucha się trafiła jak ślepej kurze ziarno. Rzutem na taśmę został radnym powiatowym. W sam raz się wstrzelił czasowo. Tuż przed samą emeryturą. Ciekawe co będzie w sierpniu jak skończy 65 lat. (Bo Zawada, który też wszedł w wiek emerytalny, nogami przebiera od dłuższego czasu, i się nie może doczekać.)Przejście na emeryturę, suta odprawa i powrót na stołeczek...Tak... jak Koski zostawał nieetatowym członkiem zarządu powiatu, to pan WŚ grzmiał na ten temat wraz z żoną (obecną, byłą?) najgłośniej, że karierowicz, że plecak, itp. Jak WŚ został piątym, i to w dodatku etatowym (czytaj: za kasę), to "Tak się potoczyły rozmowy koalicyjne." i jest to dla WŚ normalne. Normalne, że nocą rzutem na taśmę pod niego zmieniono Statut. Całe życie się przebujać. To się nazywa sztuka. Miejmy nadzieję, że ta kadencja zakończy jego karierę polityczną, najpierw jako syna lekarza, a później jako męża lekarki.
Mianowania piątego etatowego, z grubą kasą do wzięcia co miesiąc, członka zarządu powiatu wyborcy nie zapomną nigdy. Dodatkowo, rozmontowanie dobrze działającego systemu ekonomicznego w szkołach i placówkach i utworzenie centralnie sterowanej, odrębnej komórki z kierownictwem oraz oczywiście z odpowiednią kasą do wzięcia co miesiąc to kolejny "sukces" uśmiechniętych. Jak to powiedziała osoba z kręgu władzy w powiecie- takiego bałaganu nie było nigdy.
Zagadka: ilu mamy starostów w powiecie radomszczańskim ? Termin do jutra.
Panu WŚ ta fucha się trafiła jak ślepej kurze ziarno. Rzutem na taśmę został radnym powiatowym. W sam raz się wstrzelił czasowo. Tuż przed samą emeryturą. Ciekawe co będzie w sierpniu jak skończy 65 lat. (Bo Zawada, który też wszedł w wiek emerytalny, nogami przebiera od dłuższego czasu, i się nie może doczekać.)Przejście na emeryturę, suta odprawa i powrót na stołeczek...Tak... jak Koski zostawał nieetatowym członkiem zarządu powiatu, to pan WŚ grzmiał na ten temat wraz z żoną (obecną, byłą?) najgłośniej, że karierowicz, że plecak, itp. Jak WŚ został piątym, i to w dodatku etatowym (czytaj: za kasę), to "Tak się potoczyły rozmowy koalicyjne." i jest to dla WŚ normalne. Normalne, że nocą rzutem na taśmę pod niego zmieniono Statut. Całe życie się przebujać. To się nazywa sztuka. Miejmy nadzieję, że ta kadencja zakończy jego karierę polityczną, najpierw jako syna lekarza, a później jako męża lekarki.