Sprawa jest poważna, bo dotyczy przemocy w szkole, a tu na FB w komentarzach wołanie o więcej. Z zadziwieniem czytamy dziesiątki o głosów o tym, że „za moich czasów to nauczyciel walnął linijka po łapach i nikomu nie ubyło". Że niby taka metoda wychowawcza. No to konkretnie: a jeśli taka metoda będzie dotyczyć twojego dziecka lub wnuka to też jest ok? - Zapraszamy na kolejne wydanie podcastu Dwaj Panowie AA
O tym, co słychać w mieści, rozmawiają Paweł Aulich ze stowarzyszenia Spot Radomsko i Andrzej Andrysiak z Gazety Radomszczańskiej. Archiwalnych audycji możecie posłuchać tu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze