Reklama

Sąsiedzi o zamordowanym przy Spacerowej: to był bardzo spokojny człowiek

W piątek w piętrowym domu przy ul. Spacerowej znaleziono zwłoki starszego mężczyzny z licznymi ranami kłutymi. Sąsiedzi mówią o zamordowanym: to był spokojny, miły i uczynny człowiek.

Na Spacerowej spokój. Większość mieszkańców w pracy, dzieci w szkołach. O tym, że doszło tu do tragedii, przypomina tylko policyjna taśma na bramie, mocno już potargana przez wiatr.

- Przychodził się do mnie strzyc - mówi fryzjerka, która kilkadziesiąt metrów dalej prowadzi zakład. - Nie znałam go aż tak dobrze, ale to był spokojny pan. Miły. Nie utrzymywaliśmy jednak bliższych kontaktów. Co ważne to to, że nigdy nie widziałam go z jakimś podejrzanym towarzystwem - zaznacza. - To dla nas szok, chcielibyśmy wiedzieć kto to zrobił - dodaje.

Reklama

- Mieszkał z mamą, a mógł mieć trochę ponad 60 lat - opowiada sąsiadka z naprzeciwka. - Ja go nie znałam, ale słyszałam, że jak trzeba było to chętnie pomagał, a to z jakimiś meblami, a to na przykład drzewa narąbać.

Sąsiad z domu obok znał się z nim tylko na dzień dobry, które wymieniali, kiedy spotykali się na ulicy. On też powtarza, że spokojny. I że wynajmował garaże stolarzom, ale nie wie jakim.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości