Po informacji o kawiarni, którą prowadzić będzie Izabela Koska, w redakcji rozdzwoniły się telefony. Dwoje czytelników pytało konkretnie: sprawdźcie jeszcze, gdzie pracują syn starosty i córka radnej PiS-u. No to sprawdziliśmy.
Samorząd na swoim, mówią nasi Czytelnicy i zdradzają, o kogo konkretnie chodzi.
Tym razem o syna Beaty Pokory, starosty powiatu radomszczańskiego. Od ponad roku jest informatykiem w nowej krytej pływalni Aquara przy ul. św. Jadwigi Królowej. Wcześniej jako informatyk pracował w komendzie powiatowej policji w Radomsku.
Jak mówi Gazecie starosta Pokora, z pracy w KPP zrezygnował. Potem o ogłoszeniu w Biuletynie Informacji Publicznej, gdzie pojawiła się oferta pracy dla informatyka w Aquarze, powiedział mu kolega. Złożył dokumenty.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 73% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Według gazety, dzieci czy dalsza rodzina wpływowych osób z Radomska powinny szukać pracy najlepiej w Szczecinie, Białymstoku czy innym Rzeszowie. Ot taka logika redaktorów.
Mogą poszukać w prywatnych firmach z Radomska lub okolicy, nic nie stoi na przeszkodzie
to tak jak nic nie przeszkadza w tym żeby pracowały w samorządzie, absurd XD
Straszne rzeczy, wystarczy wejść na BIP, zostały przeprowadzone konkursy zgodnie z zasadami, w czym problem? Jeśli nawet są to dzieci polityków ale mają odpowiednie kompetencje, kwalifikacje i spełnili wszystkie wymagania z konkursu to szukanie dziury w całym i robienie szopki przez gazetę X D
Tiaaa i dziwnym trafem te konkursy wygrywają dzieci polityków. Zupełnym przypadkiem okazują się najlepszymi kandydatami...
no straszne :o zawsze możesz przeprowadzić weryfikację :D
Ręka rękę myje tak zawsze było i to się nie zmieni ,teraz wiecie dlaczego tak się pchają do koryta ,po trupach byle do celu pamiętacie gdzie pracował syn Tuska ? zawsze mieć swojego pod ręką niż obcego A to że wygrywają zawsze dzieci polityków lekarzy sędziów czy nawet policjantów to wynika z tego że są bardziej uzdolnione od dzieci klasy robotniczej
Jako osoba z branży IT powiem wam, ze musi być bardzo kiepskim informatykiem skoro musi pracować w budżetówce. Gwarantuję, że lepiej zarobiłby w sektorze prywatnym ale widocznie kiepski z niego fachowiec
Według gazety, dzieci czy dalsza rodzina wpływowych osób z Radomska powinny szukać pracy najlepiej w Szczecinie, Białymstoku czy innym Rzeszowie. Ot taka logika redaktorów.
Mogą poszukać w prywatnych firmach z Radomska lub okolicy, nic nie stoi na przeszkodzie
to tak jak nic nie przeszkadza w tym żeby pracowały w samorządzie, absurd XD