Reklama

[Sąd] Miłosz N. i prezes Stanisław C. muszą zostać zbadani przez biegłego psychiatrę

W Sądzie Rejonowym w Radomsku ruszył proces w sprawie 980 ton ziemi, która miała trafić do parku w Przedborzu. Na ławie oskarżonych były burmistrz, prezes i pracownik zakładu komunalnego, skarbnik Przedborza i dwie urzędniczki oraz pracownik firmy, która dostała zlecenie na te prace

Dzisiaj ruszył proces w sprawie zlecenia na wwiezienie do rewitalizowanego parku w Przedborzu 980 ton ziemi. W 2016 r. miał się tym zająć Zakład Komunalny, ale wynajął do tego celu jedną z radomszczańskich firm. Zdaniem prokuratury, firma nie miała technicznych możliwości, żeby takie prace wykonać i ziemia do parku nie trafiła. Fakturę za zlecone prace wystawiono, a pieniądze wypłacono. Poszkodowanym jest urząd miasta w Przedborzu.

Reklama

Oskarżeni twierdzą, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, a ciężarówki ziemię do parku wwiozły.

Na ławie oskarżonych siedzą: Aleksandra A., inspektor zamówień publicznych (nie była dzisiaj obecna z powodów osobistych), Stanisław C., prezes zakładu, Henryk M.,pracownik, starszy inspektor w zakładzie, pracownik radomszczańskiej firmy prokurent Przemysław K., Elżbieta M., skarbnik w UM w Przedborzu oraz Miłosz N., były burmistrz Przedborza.

Do zeznań nie doszło. W momencie odczytywania danych osobowych sędzia spytał, czy oskarżony leczy sie psychiatrycznie lub neurologicznie. Były burmistrz stwierdził, że od 3 kwietnia leczy się psychiatrycznie. Od momentu, kiedy został skazany przez sąd w Piotrkowie, mimo, że jak twierdzi, jest niewinny. Miłosz N. został uznany winnym do podżegania do pisania wulgarnych SMS-ów do dwóch mieszkanek gminy, przeciwniczek politycznych. Został skazany na 1 rok pozbawienia wolności w zawirzeniu na 3 lata. Wyrok jest prawomocny. Stracił stanowisko burmistrza. 

Reklama

Po tym oświadczeniu Miłosza N. sędzia obligatoryjnie zmuszona była przerwać rozprawę i odroczyć ją do momentu, w którym gotowa będzie opinia biegłego psychiatry. Ten zbada oskarżonego Miłosza N. Takie samo badanie czeka oskarżonego prezesa zakładu, który powiedział, że ostatnio codziennie zażywa środki antydepresyjne.

Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 22 sierpnia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości