Referendum o odwołanie wójta ze stanowiska było nieważne, bo zagłosowało w nim za mało mieszkańców. Na godziny przed ciszą wyborczą Krzysztof Ciupiński pozwał w trybie wyborczym Katarzynę Sikorską i w pierwszej instancji wygrał. Sąd Apelacyjny w Łodzi uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim.
Za odwołaniem wójta było ponad 1200 mieszkańców, ale żeby referendum było ważne, zabrakło 109 głosów. Krzysztof Ciupiński zarzucił członkom komitetu referendalnego, że w roznoszonych przez nich ulotkach napisali nieprawdę. Domagał się przeprosin, 10 tys. zł odszkodowania od Katarzyny Sikorskiej i 10 tys. zł na PCK. A także konfiskaty ulotek.
Piotrkowski sąd przyznał mu rację w części zarzutów i wydał postanowienie nakazujące Sikorskiej zamieszczenie przeprosin na jej profilu facebookowym i wpłatę pieniędzy na konto PCK.
Postanowienie nie było prawomocne, Katarzyna Sikorska odwołała się od niego. Sprawa odbyła się w Łodzi w piątek 15 października.
I postanowił uchylić nakaz zamieszczenia przeprosin i nakaz wpłacenia pieniędzy.
- Był to kolejny przykład zastraszania Inicjatorów referendum i mieszkańców - mówi Katarzyna Sikorska Gazecie. - Bo to właśnie mieszkańcy przeczytali, że mam płacić karę.
- Uważam, że informacja o nieprawomocnym postanowieniu sądu, którą wójt gminy upublicznił na moim profilu w mediach społecznościowyc,h i to niecałe cztery godziny przed rozpoczęciem ciszy wyborczej, miała wpływ na wynik referendum - ocenia Ewelina Lis.
- Wójta Krzysztofa Ciupińskiego nie przeprosiłam (wyrok był nieprawomocny - przypis red.) i nie przeproszę - dodaje Katarzyna Sikorska.
Konflikt w gminie Ładzice zaczął narastać kiedy gminni radni zagłosowali za uchwałą o likwidacji Gminnego Ośrodka Zdrowia. Pierwsza uchwała została uchylona przez wojewodę, za drugim razem się udało. Teraz w miejscu GOZ-u funkcjonuje prywatna przychodnia Medyk z Radomska.
Kiedy podejmowana była druga uchwała o likwidacji, kilkadziesiąt osób protestowało przed urzędem gminy. Na miejsce wezwano policję, która broniła wejścia do sali, gdzie odbywała się sesja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo dziewczyny!
Brawo dziewczyny!