Jak mówi Roman Walas, zarządca obu radomszczańskich cmentarzy, pogoda jest jaka jest. Rury by nie wytrzymały.
Chodzi o nocne przymrozki. Podczas kolejnych nocy ma być nawet sześć stopni na minusie. A w dzień jest na plusie.
Opróżnianie około dwóch kilometrów sieci z wody i ponowne napełnianie jest nieekonomiczne i nieekologiczne.
Sprawdzono dokładnie prognozy pogody i przewidywania są jednoznaczne.
I dlatego woda w kranach na obu nekropoliach będzie na stałe od środy 5 kwietnia.
Roman Walas rozumie ewentualne pretensje osób odwiedzających groby bliskich, ale prosi i wyrozumiałość.
Dodaje, że woda dostępna jest w toaletach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze